Czy warto, będąc w Turcji, wybrać się na rafting?

24/10/2018

Będąc na wakacjach w Turcji warto postawić na aktywny wypoczynek. Oczywiście nie ma niczego złego w leżeniu na plaży i w opalaniu się. Czasem jednak warto zrobić coś szalonego. Coś, co będzie później wspominali z uśmiechem na ustach. Będąc w Turcji na wakacjach warto wybrać się na rafting. To niesamowita i niezapomniana przygoda.

Przygoda dla całej rodziny

To może wydawać się odrobinę dziwne, ale rafting w Turcji jest przygodą dla całej rodziny. Pomimo, że odbywa się on na rwącej, górskiej rzece, to może wziąć w nim udział każdy. Co najlepsze, umiejętność pływania nie jest wymagana. Nad bezpieczeństwem turystów czuwają bowiem certyfikowaniu przewodnicy. Ale to nie wszystko. Dodatkowo każdy uczestnik jest wyposażony w kapok, kask i wiosło. Więc nawet, jeśli wypadnie podczas spływu do wody, to nie spotka go nic złego.

Woda jest co prawda momentami bardzo rwąca, ale nie jest głęboka. Wszystko jest pomyślane tak, aby zapewnić jak najwięcej rozrywki i sporą dawkę adrenaliny, ale w bardzo bezpieczny sposób. Dzięki temu można wybrać się na rafting całą rodziną i spędzić naprawdę miłe chwile.

Co zabrać na rafting?

Na rafting nie musimy specjalnie się przygotowywać. Wystarczy, że zabierzemy ze sobą strój kąpielowy, specjalne buty do wody lub sandały, które możemy zamoczyć. Warto też zabrać ze sobą ręcznik, kosmetyki do opalania - najlepiej wodoodporne i oczywiście coś do pica. Picie można kupić na miejscu, ale ceny czasem nie są zbyt korzystne. Oczywiście nie zabieramy napojów w szklanych opakowaniach. Najlepsza jest woda w plastikowych butelkach.

Ktoś może zastanawiać się nad tym, na co mu woda do picia podczas spływu? Spływ może bowiem być męczący i na pewno odrobinę się spocimy. Więc zechce się nam pić. Wtedy sięgniemy po butelkę z napojem i uzupełnimy niedobory wody w organizmie. I lepiej nie pić wody z rzeki, którą spływamy. Niby jest czysta, ale nie wiadomo dokładnie, czy wypita w dużych ilościach, nie przysporzy nam kłopotów.